Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Kalafior marynowany

Kalafior marynowany robiłam po raz pierwszy. Założenie było proste - ma być smaczny i chrupiący. Taki właśnie mi wyszedł.




Składniki:
* 1 główka kalafiora
* kilka plasterków marchewki

Zalewa:
* 4,5 szklanki wody
* 1,5 szklanki cukru
* 0,5 szklanki octu
* 2 łyżki soli
* 0,5 łyżeczki gorczycy

Kalafior umyć, osuszyć, podzielić na różyczki. Do wyparzonych słoików włożyć po kilka plasterków marchwi oraz kalafior.
Wszystkie składniki zalewy zagotować, przestudzić, zalać słoiki z kalafiorem. Pasteryzować ok 20 minut.


niedziela, 8 lutego 2015

Buraczki na zimę

Przyszła jesień a ja nie mam czasu na nic. Czas przecieka mi między palcami, dni mijają nawet nie wiem kiedy. Już się boję zimy, bo mimo pozornego uśpienia szykuje mi się bardzo dużo pracy.
Ostatni weekend spędziłam w towarzystwie buraków, hmmm takich jadalnych, czerwonych. Kupiłam 10-cio kilowy worek i zabrałam się do pracy.
Całkiem przypadkiem okazało się, że w internecie są tylko 3 przepisu na buraczki na zimę. Dwa z nich znajdują się w moim starym dobrym zeszycie, a trzeci jest tak banalnie prosty, że nie poświęcę mu oddzielnego postu bo szkoda miejsca :)
Jednak postanowiłam zrobić 2 przepisy, te chyba bardziej pracochłonne. Pierwszy jest to sałatka z buraczków z papryką, którą uwielbiam jadać jako dodatek do mięs. Drugi zaś przepis są to same buraczki, które będą idealnym dodatkiem do barszczu lub mojej ulubionej szuby (sałatki ze śledziem).



Sałatka z buraków i papryki:
* 3 kg buraków
* 0,5 kg papryki czerwonej
* 0,5 kg cebuli
Zalewa:
* 0,5 szklanki cukru
* 0,5 szklanki octu
* 0,5 szklanki wody
* 0,5 szklanki oleju
* sól, pieprz do smaku

Buraki gotujemy, studzimy i obieramy. Zimne tarkujemy na tarce o grubych oczkach. Paprykę i cebulę kroimy w niewielka kostkę i dodajemy do buraków. Wszystkie warzywa przekładamy do dużego garnka, zalewamy wszystkimi składnikami zalewy i gotujemy. Pamiętajmy o mieszaniu aby nic się nie przypaliło i wszystkie składniki były równo miękkie. Gotujemy w ten sposób około 5 minut.
Gorące warzywa przekładamy do wyparzonych słoiczków dowolnej wielkości, mocno zamykamy i odkładamy dnem do góry aż ostygnie. Sałatki nie trzeba pasteryzować.

Buraczki na zimę:
* 6 kg buraczków
Zalewa:
* 2 szklanki octu
* 3 szklanki wody
* 4 szklanki cukru
* 9 listków laurowych
* 12 ziarenek ziela angielskiego
* 6 ząbków czosnku
* 12 ziarenek pieprzu
* 4 łyżki soli
* 2 łyżki kminku
* 3 cebule

Buraki myjemy, gotujemy i studzimy. Obieramy ze skórki i tarkujemy na takce o grubych oczkach.
Wszystkie składniki zalewy mieszamy razem. Czosnek należy wycisnąć, cebulkę drobno pokroić. Zalewę gotujemy po czym dodajemy ją do buraków. Mieszamy dokładnie. Przekładamy do słoiczków dowolnej wielkości. Pasteryzujemy 15 minut.

Obie wersje buraków robiłam jednego dnia. Używałam niewielkich słoiczków, mniejszych od półlitrowych, ale miały różną wielkość. Wyszło mi 10 słoiczków sałatki z buraczków i 16 słoików buraczków na zimę.

piątek, 30 sierpnia 2013

Adżyka - ostry sos warzywny

W tym roku szaleję z sosami. Po pysznym AJWARZE przyszła pora na ostrą adżykę. Głównym jej składnikiem są pomidory ale dodaje się również paprykę, marchew, czosnek i kwaśne jabłka. Polecam do mięs, ja używam również jako sosu na kanapki.
Przepis znalazłam TUTAJ


Składniki:
* 2,5 kg pomidorów
* 1 kg papryki
* 1 kg marchwi
* 1 kg kwaśnych jabłek
* 300 g czosnku
* szklanka oleju
* szklanka octu
* 1/2 szklanki cukru
* 2 łyżki soli
* 1 łyżka papryki w płatkach

Papryki oczyszczamy z pestek, marchewki obieramy, z jabłek usuwamy gniazda i obieramy, czosnek obieramy. Wszystkie warzywa kroimy w kostkę. Mielimy w maszynce do mięsa. Gotujemy w dużym garnku przez około 2 godziny odparowując jednocześnie nadmiar płynów.
Dodajemy olej, ocet, sól i cukier oraz paprykę w płatkach. Gotujemy kolejne pół godziny lub dłużej jeśli sos jest zbyt rzadki.
Gorący sos przekładamy do słoików i szczelnie zamykamy.



czwartek, 29 sierpnia 2013

Ajwar - pyszny sos na zimę

Jesień zbliża się wielkimi krokami. Poranki są coraz chłodniejsze. Za kilka dni Mały Mistrz Kuchni pójdzie do szkoły. Czas więc na AJWAR. Jest to sos, który do tej pory jadałam gotowy, kupowany w sklepie. Niestety nie jest mogę dostać go w pobliskich marketach. Przywozili mi go np z Litwy, mimo że z Litwą niewiele ma wspólnego (ale tam jest!). W tym roku postanowiłam zrobić go sama. Przepis znalazłam u Panny Malwinny. Ajwar z jej przepisu jest mega warzywny i mega słodki. Nie wiem czy doczeka zimy, ale wiem że powinnam zrobić jeszcze przynajmniej dwie takie porcje.
Ajwar jest ostrym sosem, który można używać do mięs. Ja używam go do kanapek, do makaronów i do wszystkiego, do czego używa się sosów. Polecam!



Składniki:
* 1 kg papryki
* 1 kg bakłażanów
* 250 g cebuli
* 1 kg pomidorów (mięsistych)
* 1/2 łyżeczki soli
* 1/4 łyżeczki pieprzu
* 1 łyżeczka papryki w płatkach
* 1 łyżeczka czerwonek czubricy
* 1 łyżeczka słodkiej papryki
* 2 łyżki oliwy

Pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Bakłażany nakłuwamy widelcem, odkrajamy zieloną część i razem z papryką wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na 20-30 minut. Po tym czasie warzywa studzimy, zdejmujemy z nich skórki i kroimy w kostkę. Cebulę kroimy w kostkę, czosnek drobno siekamy.
W dużym garnku rozgrzewamy oliwę, smażymy na niej cebulę i czosnek. Gdy lekko się zeszklą dodajemy paprykę, bakłażany i pomidory. Gotujemy około 40 minut. Warzywa miksujemy przy pomocy blendera i ponownie gotujemy. Doprawiamy solą, pieprzem, papryką w płatkach, słodką oraz czubricą. Mieszamy i gotujemy jeszcze aż sos zgęstnieje. Przekładamy gorący do słoików i szczelnie zamykamy. Słoiki stawiamy dnem do góry i pozostawiamy tak do całkowitego ostygnięcia.

wtorek, 11 października 2011

Jesienne mikstury na zdrowie

Przyszła jesień a wraz z nią katar, kaszel i przeziębienie. Niestety jest przedszkolak w domy są też uroki jesieni. Obok góry kasztanów na stole leży kilka paczek chusteczek do nosa. W tym roku powiedziałam BASTA! Ile można wydawać pieniędzy na leki, które w zasadzie tylko teoretycznie wzmacniają organizm.
Postanowiłam wypróbować różne domowe sposoby i powiem wam, że skutkują. Po 1 dniu picia syropu z cebuli katar minął a kaszel się zmniejszył. Fakt, że równolegle poszedł w ruch inhalator ale najważniejsze jest że chłopak chodzi do przedszkola i świetnie się tam bawi.



Syrop z cebuli:

Składniki:
* 1 cebula (jeśli syrop będzie piło dziecko lepiej jest użyć czerwonej cebuli)
* 6 łyżek cukru
Cebulę drobno kroimy. Do słoika wsypujemy 1 łyżkę cukru, na to połowę naszej cebuli. Zasypujemy to 2 łyżkami cukru. Kolejną warstwą jest pozostała cebula i reszta cukru. Zamykamy słoik i odstawiamy najlepiej na noc (a przynajmniej na 3-4 godziny). W tym czasie w słoiku powstanie sok, który należy zlać do buteleczki (lub słoiczka) wyciskając cebulę i odsączając go od nierozpuszczonego cukru.
Syrop pije się 3 razy dziennie. Przechowywać trzeba go w lodówce przez około 48 godzin.





Sok z miodu i cytryny:

Składniki:
* 1 cytryna
* miód (najlepiej lipowy)
* 3 cm świeżego imbiru
Cytrynę dokładnie myjemy i parzymy wrząca wodą. Kroimy na plastry i wkładamy do słoika. Imbir kroimy na plasterki i dodajemy do cytryny. Na to wlewamy miód (tyle aby przykryło cytrynę). Odstawić najlepiej na noc. Pić łyżeczką lub jako dodatek do herbaty.





Konfitura z malin

Składniki:
* 1 kg malin
* 1 kg cukru
Maliny przebrać, oczyścić i wsypać do garnka. Zasypać kilogramem cukru i odstawić na noc. Na drugi dzień garnek wstawić na gaz i gotować. Gotujemy tak długo aż cukier się rozpuści, maliny się rozpadną a sok lekko zgęstnieje. Gorące przekładamy do słoików, zakręcamy słoiki i odwracamy dnem do góry do ostygnięcia. Konfiturę dodajemy do gorącej herbaty.

niedziela, 12 grudnia 2010

Sałatka meksykańska 2010

Wiem wiem, to nie sezon. Wiem wiem, i tak nikt nie będzie jej robił teraz. Ale musiałam umieścić ten przepis. Sałatka jest tak pyszna, że byłoby grzechem zachować przepis tylko dla siebie. Chrupiące warzywa, lekki posmak octu. Rewelacja! To już jeden z ostatnich słoiczków, który zrobiłam na zimę więc śpiesznie go ofotografowałam i chwalę się...



Składniki:
* 4 kg ogórków
* 1 szklanka soli
* 4 czerwone papryki
* 0,5 kg cebuli

Zalewa
* 1l wody
* 2,5 szklanki cukru
* 2,5 szklanki octu 6%
* 1 łyżka ziela angielskiego
* 1 łyżka curry

Ogórki dokładnie myjemy (nie obieramy), kroimy w plastry i mieszamy z 0,5 szklanka soli. Odstawiamy na 3 godziny aby wydzielił się sok, który później odsączamy.
Papryki myjemy, usuwamy gniazda i kroimy w paseczki. Nie muszą być bardzo cienkie, ja lubię czuć każde warzywo w sałatce. A ta wyjdzie wyjątkowo chrupiąca. Paprykę mieszamy z 0,25 szklanką soli i odstawiamy na 2 godziny a następnie odsączamy sok. Cebule również obieramy, kroimy na pół talarki i mieszamy z 0,25 szklanką soli (czyli resztą soli). Odstawiamy na 2 godziny.
Wszystkie składniki zalewy gotujemy i lekko studzimy. Dodajemy wszystkie warzywa (już odsączone) i mieszamy. Przekładamy do słoików i pasteryzujemy 10-15 minut.

Z podanych wyżej składników wyjdzie około 16 słoików po 0,4 litra.


środa, 8 grudnia 2010

Cukier waniliowy

Dawno już chciałam kopić wanilię, choć wiem, że do tanich nie należy. Jak szaleć to szaleć. Kupiłam od razu 5 lasek. W internecie i moich księgach jest tyle przepisów, że nie wiedziałam od czego zacząć. A że jest zima, zbliżają się święta i na samą myśl o tym już mi pachnie wanilia postanowiłam zrobić najsmaczniejszy dodatek do ciast i deserów. Cukier waniliowy. Przepis znalazłam bez żadnego problemu. A z racji tego, że jestem początkująca w kuchni i jeszcze nie dorobiłam się potrzebnych mi naczyń i przyborów oraz umiejętności, miałam niewielkie problemy z przygotowaniem nawet tego przepisu. Musiałam użyć zwykłego słoika zamiast jakiegoś pięknego, ozdobnego słoja. Poza tym te nasiona z laski wcale nie chciały współpracować ze mną. A PRZEPIS wydawał się taki prosty...



Składniki:
* 2 laski wanilii
* 2 szklanki drobnego cukru

Do szczelnego suchego naczynia wsypać cukier. Laskę wanilii przeciąć wzdłuż na pół, zeskrobać nasionka. Są one wilgotne i się sklejają więc należy je palcami rozdzielić na jak najdrobniejsze części. Pozostała część laski pokroić na 2 lub 3 części i zakopać w cukrze. Całość szczelnie zamknąć, intensywnie wymieszać. Cukier waniliowy jest gotowy po 2 tygodniach.
Mój wczoraj dopiero przygotowałam i już nie mogę się doczekać na efekt.

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Sok z pigwy

Pigwa w tym roku obrodziła. Dostało mi się jej całe mnóstwo i mogłam zrobić ulubiony soczek mojego (nie)jadka na całą zimę. Jest bardzo prosty w przygotowaniu i bardzo smaczny w konsumowaniu. Uwielbiają go duzi i więksi, mali i mniejsi.
Z pigwy udało mi się w tym roku przygotować również różne nalewki ale o tym później.



Składniki:
* 1 kg owoców pigwy
* 1 kg cukru
* 3 goździki
* 1 szklanka wody (opcjonalnie)

Pigwy starannie myjemy, obieramy, usuwamy dokładnie gniazda z pestkami i kroimy na cienkie plasterki. Ma ich być kilogram po pokrojeniu. Wszystko wrzucamy do dużego garnka. Wlewamy odrobinę wody i zasypujemy cukrem. Tak przygotowane składniki gotujemy na małym ogniu. Na początku często mieszamy pilnując, żeby nic się nie przypaliło zanim owoce puszczą sok. Całość gotujemy około godziny, w zależności od grubości kawałków pigwy. Jest jedna zasada. cały cukier ma się rozpuścić a owoce muszą być miękkie.
Tak przygotowany sok czy syrop przelewamy wraz z owocami do słoików (póki jest bardzo gorący) i szczelnie zakręcamy.
Ja robię zawsze porcję kilka razy większą. Z 2 lub 3 kilogramów. A mój rozbójnik ma ulubiony soczek z pigwy przez cały rok.