czwartek, 24 listopada 2011

Sałatka ziemniaczana

Jest to smaczna, pożywna sałatka. Ma niepowtarzalny aromat. W swojej prostocie ma bardzo bogaty bukiet smaków i aromatów.
Przepis wypróbowany i lekko zmodyfikowany pochodzi z TEJ strony.



Składniki:
* 5 ziemniaków
* pęczek szczypiorku
* pęczek koperku
* pęczek pietruszki
* sok z cytryny
* oliwa z oliwek
* 1 ząbek czosnku
* sól, pieprz
* mięta

Ziemniaki gotujemy w łupinach, studzimy i obieramy. Kroimy je w większa kostkę. Szczypiorek, koperek, pietruszkę i mięte (jeśli dodajemy świeżą) drobno szatkujemy i dodajemy do ziemniaków.
Sos przygotowujemy mieszając oliwę, sok z cytryny i wyciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy solą i pieprzem. Dokładnie mieszamy i pozostawiamy na około 10 minut do przemieszania się smaków. Po tym czasie dodajemy sos do sałatki. Mieszamy i możemy podawać.

środa, 23 listopada 2011

Tarta z dynią

Robię ją dosyć często. Uwielbiam tarty i uwielbiam dynie. Im więcej składników tym lepiej. A tak naprawdę jest to sycące warzywne danie, które zaspokoi apetyt nawet największego głodomorka.



Składniki
Ciasto:
* 180 g mąki
* 100 g masła
* 2 jajka
* szczypta soli
Farsz:
* 300 g dyni
* ser feta
* gotowany kurczak
* koncentrat pomidorowy
* zioła prowansalskie

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Dobrze jest zrobić to szybko, żeby masło pod wpływem temperatury rak się nie roztopiło. Można do ciasta dodać łyżkę gęstej śmietany co doda mu kruchości. Ciasto owijamy w folie i wkładamy do lodówki na pół godziny.
Gdy ciasto się schłodzi wałkujemy w okrąg i układamy w formie do tarty posmarowanej masłem. Wierzch smarujemy koncentratem pomidorowym i obsypujemy ziołami prowansalskimi. Jest to moja ulubiona przyprawa do tart wytrawnych i pizz. Składniki farszu kroimy w kostkę i układamy na cieście. Składniki tarty można dowolnie zmieniać. Zależą przede wszystkim od zawartości lodówki.
Danie pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez 25 minut, aż wierz się delikatnie zazłoci.

wtorek, 15 listopada 2011

Pulpety trochę inne niż w przepisie

Chciałam zrobić coś na obiad w weku. Mam taką fajną małą książeczkę, w której są potrawy proste, smaczne, ze składników łatwo dostępnych. Skusiło mnie zdjęcie "Pulpetów wieprzowych z mięsem kraba". Wyglądało rewelacyjnie. Mięso kraba wymieszane z mięsem zwierzęcym, musi być ciekawe. Tak więc nie czekałam długo zabrałam się za szykowanie składników. Hmmm... i tu pojawił się problem. Miałam mięso mielone wołowe, kraba nie miałam, nie miałam tez paru innych składników co mi nie przeszkodziło w przygotowaniu pysznego dania. Składniki niżej podaję takie jakie sama użyłam.



Składniki:
* 400 g mięsa mielonego (u mnie wołowe)
* 1 cebulka drobno posiekana
* 1 ząbek czosnku drobno posiekany
* 1 łyżeczka tajskiej czerwonej pasty curry
* 1 łyżka mąki
* 1 jajko
* olej do smażenia
Sos:
* 1 łyżka oleju
* 1 mała cebulka drobno posiekana
* 1 ząbek czosnku posiekany
* 3 duże pomidory grubo posiekane
* 3 łyżki koperku

Mięso wymieszać z cebulką, czosnkiem, pastą curry, mąką i jajkiem. Uformować kulki wielkości orzecha laskowego. Na rozgrzanym oleju smażyć pulpety obracając z każdej strony. Odstawić w ciepłe miejsce, żeby nie wystygły.
Przygotowujemy sos: w woku rozgrzać olej, dodać drobno posiekaną cebulkę i czosnek. Smażyć około 2 minuty. Dodać pomidory i koperek. Podsmażyć kolejne 2 minuty. Sos dokładnie wymieszać  i dodać kulki mięsne. Podawać z ryżem lub chińskim makaronem.

sobota, 12 listopada 2011

Tort czekoladowy

To już trzeci mój tort w życiu a drugi tort czekoladowy. Różni się od poprzedniego przede wszystkim tym, że jest jeszcze bardziej czekoladowy i bardziej sycący, można powiedzieć że ciężki od czekolady. Robiłam go jako  "coś słodkiego". Oczywiście ochota na czekoladę jeszcze mi nie przeszła, ale po tym torcie, jest już nieco zaspokojona. Przepis zmalałam TU, nieco go zmodyfikowałam.



Składniki:
* 350g czekolady deserowej
* 2 łyżki kakao
* 3 łyżki ekstraktu waniliowego
* 250 g masła
* 3/4 szklanki drobnego cukru
* 10 jajek
* 1/2 szklanki mąki
* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 łyżeczka octu winnego
Składniki na polewę
* 200 g ciemnej czekolady
* 1,2 szklanki śmietanki kremówki
* 2 łyżki ekstraktu waniliowego
* konfitura wiśniowa

Czekoladę, ekstrakt waniliowy, kakao, masło i 1/2 szklanki wody oraz 1/2 szklanki cukru wsypać do miski i ustawić na garnku z gotującą się wodą. Podgrzewać aż wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą delikatnie mieszając. Zdjąć z ognia i ostudzić. Rozdzielić białka od żółtek. Żółtka ubić mikserem na delikatny krem. Wymieszać z ostudzoną masą czekoladową za pomocą szpatułki, następnie dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i delikatnie połączyć na jednolitą masę.
Ubić białka na pianę z dodatkiem octu winnego. Stopniowo dodawać pozostały cukier i miksować do uzyskania sztywnej piany. Połowę piany wymieszać szpatułką z masą czekoladową, następnie dodać drugą połowę piany i również wymieszać. Przelać masę do przygotowanej formy (tortownicy wysmarowanej masłem).
Formę wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temperaturze 160 stopni przez 1 godz i 15 minut. Po tym czasie sprawdzić  patyczkiem czy ciasto jest gotowe. Trzeba pilnować by nie spiekło się za mocno bo będzie gorzkie.
Ciasto wyjąć z piekarnika i ostudzić w formie. Wyjąć na paterę spodem do góry.
Przygotować polewę: w rondelku o grubym dnie rozpuścić czekoladę, wymieszaną ze śmietaną i ekstraktem waniliowym. Dokładnie wymieszać do połączenia się składników. Lekko ostudzić i posmarować ciasto delikatnie wyrównując.
Ciasto odstawić do zastygnięcia masy. Najlepsze jest na następny dzień gdy aromaty się uwolnią. Podawać z domowa konfitura wiśniową.




czwartek, 10 listopada 2011

Kokosanki

Drugim przepisem słodkiego weekendu były kokosanki. Słodkie, kakaowe, kokosowe i również jadane przeze mnie dawno dawno temu. Pamiętam je ze szkoły podstawowej, chyba wtedy najczęściej je robiłam. Ostatnio próbowałam je na rodzinnym spotkaniu i od tej pory miałam wielką ochotę je zrobić. Wyszły wilgotne, słodkie i bardzo smaczne.



Składniki:
* 3 szklanki mąki
* 3 jaja
* 3 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1,5 kostki margaryny
* 9 łyżek mleka
* 1,5 szklanki cukru

Składniki polewy:
* 4 łyżeczki kakao
* 1 szklanka wody
* 1,5 szklanki cukru
* 300 g wiórek kokosowych

Przygotowujemy ciasto. Ucieramy margarynę z cukrem, dodajemy żółtka, mleko, mąkę i proszek do pieczenia. Dokładnie mieszamy całość. Ciasto powinno być dosyć gęste. Z białek ubijamy pianę i dodajemy do ciasta delikatnie (o ile to możliwe mieszamy). Przekładamy do wysłanej papierem dopieczenia blachy, wyrównujemy wierzch i pieczemy przez 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
Upieczone ciasto odstawiamy do ostygnięcia. (Można nawet na całą noc.)
Szykujemy polewę. Kakao, cukier i wodę gotujemy, jak rozpuści się cukier polewę odstawiamy do ostygnięcia.
Ciasto kroimy w kostkę (u mnie około 5 x 5 cm). Maczamy w polewie, potem w wiórkach kokosowych. Kokosanki są gotowe.