Czasami jest tak że nie masz czasu, ochoty lub siły aby zrobić obiad. Jesteś zniechęcona, rozdrażniona zmęczona. Tak często bywa przy małym dziecku. Dodatkowo jeśli jesteś na diecie eliminacyjnej i nie możesz pozwolić sobie na frykasy zastanawiasz się co zrobić. Ja mam kilka takich dań-baz, czyli dań podstawowych, do których mogę dobierać dodatki aby posiłki nie były monotonne.
Danie to jadłam w pierwszych dniach po urodzeniu Małej Księżniczki. Jest proste, z małej ilości składników i przede wszystkim bezpieczne dla mojej Księżniczki.
Przepis dodaję do strony :
Przepisy dla matek karmiących
Składniki:
* pierś z kurczaka
* marchew
* olej rzepakowy
* ulubiony makaron, u mnie wstążka
* sól, pieprz do smaku
Pierś dokładnie myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem. Kroimy w kostkę i dusimy na patelni z odrobiną oleju rzepakowego i wody.
Marchew obieramy, myjemy i kroimy w talarki. Dodajemy do mięsa i dusimy razem aż marchewka zmięknie. Doprawiamy solą i pieprzem.
Makaron gotujemy wg przepisu
Podajemy gorące.