Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapusta. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 czerwca 2011

Kapuśniak z młodej kapusty

Upały za nami, jak zwykle pogoda popsuła się w weekend, ale nic nam nie może popsuć dobrego humoru. Zwłaszcza gdy na gazie kipi pyszna zupka z młodej kapusty. Warto nawet rok czekać aby móc się nią delektować. Przepis jest banalnie prosty. Ja nie używam rosołków w kostkach ani podobnych "ułatwiaczy życia". Moje zupy gotuje na kościach z indyka, kurczaka lub innych, które mam aktualnie w lodówce.



Składniki:
* kość z udźca indyka (lub dowolna inna)
* ziele angielskie i liść laurowy
* 0,5 główki młodej kapusty
* 2 marchewki
* 0,5 selera
* 1 pietruszka
* 1 duży ziemniak

Gotujemy bulion na mięsie lub kości. Doprawiamy zielem angielskim i liściem laurowym. Po zagotowaniu dodajemy sól. Kapustę drobno szatkujemy, marchew, pietruszkę i seler drobno kroimy w słupki lub plastry. Warzywa wrzucamy do garnka. Zupa może być gęsta, ale kapusta straci swoją objętość podczas gotowania. Zostawiamy na gazie do czasu aż warzywa zmiękną. Gdy istnieje taka konieczność można doprawić przyprawą do zup lub solą i pieprzem.

piątek, 4 marca 2011

Gołąbki z kaszą gryczana we włoskiej kapuście

Gdy zobaczyłam w sklepie kapustę włoską od razy pomyślałam o gołąbkach. Jadłam je wiele razy ale sama jeszcze nigdy ich nie robiłam. Tych z kapusty włoskiej. Dlaczego by nie spróbować? Będąc już w domu przypomniałam sobie o przepisie na gołąbki z kasza gryczana. Hmmm pamiętam, że gdzieś był ale gdzie? Pomyślałam, że zamiast szukać zrobię tak jak potrafię.



Składniki:
* kapusta włoska
* mięso mielone (u mnie wołowe)
* kasza gryczana
* cebula
* czosnek
* sól, pieprz

W pierwszej kolejności należy ugotować kaszę gryczaną. Ja do mojego dania użyłam kaszy w woreczkach. Gotujemy ją według przepisu na opakowaniu. W międzyczasie parzymy kapustę. Robimy to tak jak zwykle parzy się białą, tylko trochę krócej. Po wycięciu środka i wkładamy do gorącej wody i gotujemy chwilę. Odcinamy każdy liść po kolei, studzimy i wycinamy z niego najgrubsze nerwy.
Mięso przyprawiamy, dodajemy ostudzoną kaszę, drobno posiekaną cebulkę i wyciśnięty czosnek. Można też dodać pół szklanki wody mineralnej po to by mięso nie było suche w środku. Następnie farsz dokładnie mieszamy. Musimy to zrobić delikatnie aby uzyskać jednolitą "puszystą" masę.
Na liść nakładamy kulkę z farszu, zawijamy bardzo ściśle, najpierw boki a później w rulon. Tak postępujemy z każdym liściem aż zużyjemy cały farsz. Na dno garnka układamy uszkodzone i male liście a na nie gotowe gołąbki. Zalewamy wodą do połowy najwyższej warstwy gołąbków i gotujemy około pół godziny. Doprawiamy sos do smaku. Można do niego dodać pokrojoną w plasterki marchewkę i kilka łyżek koncentratu pomidorowego.


niedziela, 21 listopada 2010

Czynaki

Nie ma jak w domu! Tak tak, gdzie można znaleźć najwięcej najsmaczniejszych, sprawdzonych przepisów jak nie w domu u mamusi. Ostatnio gdy przyjechałam do niej by pomóc przygotować przyjęcie przeżyłam lekki szok. Nie dość, że do przybycia gości zostało kilka godzin to nie miałam już co robić. Przygotowanych była niezliczona ilość potraw, Nigdy w życiu nie udało mi się zrobić aż tylu potraw na raz. Co ja będę mówić... typowo polskie przyjęcie. A każda kolejna potrawa smaczniejsza od poprzedniej. Tak gotować to tylko moja mama potrafi. Tak więc co ja napstrykałam zdjęć to moje. Niestety jest to tylko mała część tego co było na stole. Niektóre potrawy znikały zanim zdążyłam wyjąć aparat, przy innych zanim pomyślałam o aparacie już sama pałaszowałam ze smakiem.



Na pierwszy ogień pójdą czynaki. Jest to potrawa, którą znam z Wilna. Kiedy byłam mała często z rodzicami odwiedzaliśmy to miasto. W zasadzie nie tylko Wilno, potrawa znana jest na całej Litwie. Również stamtąd pochodzą specjalne gliniane garnuszki, w których tą potrawę się przygotowuje.


Składniki (ilość uzależniona jest od ilości porcji):
* mała główka białej kapusty lub połowa większej
* ziemniaki
* marchew
* cebula
* pietruszka
* wołowina bez kości
* koncentrat pomidorowy
* sól, pieprz, ulubione przyprawy, liść laurowy i ziele angielskie

Do przygotowania czynaków niezbędne są niewielkie gliniane garnuszki z pokrywkami. Tylko w nich można przygotować tą potrawę. Myślę że na Litwie nie byłoby problemów z ich kupienie, w Polsce takich nie widziałam. Każdy garnuszek stanowi porcje dla jednej osoby, wiec można ja przygotować gdy wiemy, że nie odwiedzi nas niezapowiedziany gość. Do każdego z garnuszków wkładamy taka sama ilość składników. Kapustę należny poszatkować, ziemniaczki pokroić na plasterki o grubości  około 5-7 mm. Marchewkę kroimy w nieco cieńsze plasterki , około 2 mm, cebulę szatkujemy w grubsza kostkę, mięsko kroimy w kostkę lub paseczki o długości około 2 cm.  Na koniec doprawiamy solą, pieprzem, (lub inną przyprawą typu vegeta). Do każdego garnuszka wkładamy liść laurowy i ziele angielskie, dolewamy również wodę tyle aby pokryła wszystkie składniki.
Wstawiamy do piekarnika, rozgrzewamy do temperatury 180 stopni i pieczemy 2 godziny. Ważne by warzywa oraz mięsko były miękkie.





Ok przyznaje się. Sama nigdy jeszcze tego nie robiłam, ale często (dawno temu) uczestniczyłam w produkcji. W jedzeniu zawsze! Niepowtarzalne gliniane garnuszki można zastąpić innymi naczyniami ale pamiętajmy o przykrywkach. Możemy je wykonać chociażby z folii aluminiowych.